|
Zakładki:
|
czwartek, 01 lipca 2010
Producent kondomów szukał chętnych do jednej z najlepszych prac na świecie – czyli testowania gumek. Sam White zajmujący się marketingiem w firmie Durex, prowadził w Australii nabór na ponad 200 wolnych stanowisk dla testerów.
Aplikować mógł każdy, kto ukończył 18 lat. Posada nie wiąże się niestety z wynagrodzeniem finansowym. Wybrani kandydaci otrzymaliby jedynie za darmo prezerwatywy o wartości równej 60 dolarom i zobowiązaliby się do późniejszego opisania wrażeń, jakich dostarczyło im używanie firmowego produktu. Jeden z fartownych testerów miałby szansę wygrać 1000 dolarów bonusu. Mimo, że nie jest to może wielka kwota, to jedno jest pewne: pracownicy na pewno nie mieliby za złe, że muszą „przynosić” pracę do domu i nie skarżyliby się, że tyrają w pocie czoła do późnych godzin nocnych.
Wszystko to brzmi jak jakaś śmieszna historyjka z życia wzięta - ale zauważcie, że takie akcje cieszą się zazwyczaj bardzo dużym zainteresowaniem mediów, dzięki czemu Durex miał olbrzymią, praktycznie darmową, kampanię reklamową. Działa tutaj również marketing szeptany, bo któż z nas po przeczytaniu o tym nie wspomni o tym w żartach znajomym. No i wyobraźcie sobie te tłumy facetów, którzy chcąc poczuć się jak opisywani testerzy wybiorą właśnie markę Durex przy najbliższych zakupach :)
Panowie jeśli naprawdę szukacie fajnej pracy to przeczytajcie sobie o naprawdę fajnej pracy - myślę, że naprawdę niewielu jest facetów, którzy by pogardzili takim zajęciem.
niedziela, 20 czerwca 2010
Czasem zdarzy się tak, że reklama jest zbyt "ostra" na to żeby została wyemitowana w telewizji. Niektórzy mogliby się zastanawiać po co w ogóle są kręcone, bo z góry wiadomo, że się nie nadadzą. Ale specjaliści od PR są na tyle przebiegli, że specjalnie tworzą takie klipy aby móc je później zamieszczać w internecie w kategorii zakazanych reklam. Okazuje się, że bazując na doświadczeniu z życia wziętym - takie kampanie doskonale trafiają do młodych odbiorców i często za ich pośrednictwem zamieniają się w virale, co przynosi naprawdę wymierne korzyści reklamowanym produktom. Poniżej, parę reklam z tej kategorii.
Pamiętacie jeszcze tę genialną reklamę piwa Okocim? Jest ona inspiracją do stworzenia tego bloga, w którym będę pisał o reklamach i PR na wesoło. Na początek przedstawię swoje ulubione reklamy, które zawsze poprawiają mi humor. Zachęcam gorąco również, do podsyłania swoich typów na najśmieszniejszą reklamę. Na początek prawdziwy majstersztyk - mix reklam Castoramy - szkoda, że takich śmiesznych reklam jest tak niewiele w Polskiej telewizji.
|